Dzisiejsza notka będzie o promie. Ale przed tym chcę dodać, że oficjalnie ukończyłam moją edukację w Secondary School dzisiejszego dnia, jako że miałam ostatni egzamin! jeeeeej! A teraz do rzeczy. Jak już wiecie, bądź nie, prom jest coś jak komers lub studniówka w Polsce, tak więc czas na strojenie się w długie (bądź jak kto woli krótkie) suknie, robienie sobie świetnego makijażu oraz fryzur i szukanie akcesoriów. W ten wieczór, każdy chce wyglądać jak najlepiej, chociażby dlatego, że na codzień mamy mundurki szkolne i za bardzo pokazać się nie możemy.
Oficjalnie, mój (Oliwii) prom jest 27 Czerwca, natomiast Kinga będzie miała swój za rok. Już mam zakupione sukienkę, buty oraz torebkę. Mam też sztuczną opaleniznę w musie (nie było słońca w Anglii to i też nie było jak się opalić!). Mam już przetestowany make-up, który będzie robiła mi Kinga oraz fryzurę, za którą będzie odpowiedzialna moja mama, najprawdopodobniej.
Co do sukienki sięga ona ziemi i jest koloru fioletowego. Z przodu ma taki jakby, na piersiach materiał, który się delikatnie świeci i wzdłuż tego takie kryształki. Z tylu jest wiązana. Buty mam srebrne, błyszczące z odkrytymi palcami. Do tego mam dopasowana torebkę, która jest tak samo błyszcząca jak buty.
A więc co jeszcze muszę dokupić?
A no więc trzeba kupić ozdoby do włosów, jakiś naszyjnik i kolczyki + można jakaś bransoletkę. Ogólnie to tyle mi więcej trzeba żeby wyglądać okay :d
Ps. Postaram się dodać jakieś zdjęcia tych wszystkich rzeczy, ale niestety na razie nie mogę pisać notek na laptopie bo jest zawirusowany, więc muszę się zadowalać iPad'em.
Jeśli macie wiecej pytań dotyczących promu lub macie jakieś specjalne życzenia na nowe notki (chcecie dowiedzieć sie o czymś wiecej, o nas itd) piszcie w komentarzach lub na emaila!
XOXO
/Liv & Kng


























