19.4.13

Inspiracje.

Witajcie Wszyscy!
Jak już wiecie, albo i nie, nasza strona ma już 14 followers'ów :D i masę wyświetleń. Z tej okazji, chciałybyśmy Wam bardzo podziękować i trzymamy kciuki że będzie jeszcze więcej!

Dzisiejszy dzień, nic niesamowitego :D szkoła, brzydka pogoda, Liv była wesprzeć naszą koleżankę u dentysty ale nic poza tym. Naszym planem na dziś było iść na taką siłownie w parku (może nie tyle by schudnąć ale trochę poćwiczyć, tak dla samej rekreacji). Niestety jak już mówiłyśmy, na dworze pada i piździ na maxa. Może jutro się coś wykmini. Tymczasem, możemy ćwiczyć tylko w domu :P

Ogólnie nasz dzisiejszy post będzie o naszych  inspiracjach tego tygodnia. Co piątek będziemy dodawać zdjęcia naszych inspiracji z całego tygodnia. Inspiracją może być wszystko; ubrania, obrazki, biżuteria, jakieś texty itd. Mamy nadzieje że wam się spodoba i  liczymy na duuuuuużo komentarzy.

Zapraszamy was również na naszego Instgrama, gdzie są dodawane zdjęcia na bieżąco :)

A teraz nasze inspiracje!





xoxo
/Liv & Kng

18.4.13

KamerkoweLove


Witamy!

Dzisiejszy dzień równie piękny! Po południu mocno padało, ale wieczorem przepiękna pogoda!
Po szkole poszłyśmy na kawę do Costy, znowu. A potem poszłyśmy biegać. 1h 15 min biegania - co prawda, połowę chodziłyśmy, ale zawsze coś! Oczywiście, bez zbędnych spotkań się nie obeszło :(

Jutro w planach siłownia na świeżym powietrzu, więc jest moc! Jeszcze dzisiaj wieczorem, pozostało mi 30 minut ćwiczeń z Mel B. Za tydzień powiem o efektach, bo wybije miesiąc odkąd ćwiczę codziennie :).

Chciałyśmy Wam pokazać zdjęcia, które ostatnio zrobiłyśmy. Jakość powalająca, no bo robione kalkulatorem. Samojebek nigdy nie za wiele!

Zapraszamy na naszego instagrama! www.instagram.com/polishtroublemakers
oraz nasze photoblogi! www.photoblog.pl/panterkowaaa | www.photoblog.pl/preceleek




Dziękujemy za wszystkich obserwatorów i wszystkie komentarze!

XOXO
/Kng + Liv



17.4.13

Scrapbook


Witajcie drodzy parafianie :D

Kolejny dzień prawdziwej wiosny! Cieplutko, aż chce się żyć. Dzień jak co dzień - pobudka o 7, razem autobusem 263 do szkoły i o 8.45 start lekcji. Dzień mijał baaaardzo wolno. Lekcje też nie były najciekawsze. Oliwia, szczęściara (być może i nie) zwolniła się z ostatniej lekcji i poszła na badania krwi. Trochę panikowała, ale na koniec, gdy już było po wszystkim, stwierdziła, że nie taki diabeł straszny jak go malują oraz, że ból związany z aparatem na zęby jest znacznie gorszy. A teraz siedzimy, nudzimy się i nołlajfimy. Zaraz będziemy ciąć tapetę, bo Oliwia, nie skończyła poprzednim razem :D

No ale przejdźmy do rzeczy!

Dzisiaj chcemy pokazać Wam nasz scrapbook - czyli taki zeszyt ze ścinkami, wstążeczkami i innymi pierdołami :D

Nasz scrapbook jest oczywiście o nas.
Na początku, był to zwykły zeszyt A4 z 50 kartkami w kratkę. Potem każdą z nich osobno obkleiłyśmy ścinkami tapet lub papierów do pakowania prezentów. Na każdej kartce znajduje sie inny temat i panuje inna kolorystyka. Przyozdobiłyśmy go wszelkiego rodzaju wstążeczkami, guzikami, cekinami, brokatami, kartonami, napisami, koronkami itd. Będziemy tam wklejać zdjęcia na dany temat. Taki scrapbook planujemy wypełnić przed 2014 rokiem. Z 50 stron, które są, zrobiłyśmy już 8, lecz wiele wiele więcej jest zaczętych lub częściowo skończonych. Zrobienie tego scrapbooka, zajęło nam około półtora miesiąca, licząc, ze weekend'ami siedziałyśmy do 5 nad ranem :D


Za każdym razem jak skończymy jakąś stronę, to ją wkleimy, abyście mogli zaczerpnąć inspiracji :)


tak wygląda nasz scrapbook (przypominamy że był to zwykły zeszyt A4)


tu są nasze zdjęcia z poprzednich lat



tu będą zdjęcia ubrań które same przerobimy



zdjęcia z różnych wypadów z naszymi znajomymi 


lista filmów które razem obejrzałyśmy oraz lista naszych ulubionych piosenek



tu będą zdjęcia z Andrzejek + w kopercie w kształcie torebki wyniki wróżb 



zdjęcia oraz koperta( w środku zaproszenie) z urodzin Liv 



zdjęcia z Walentynek



tu będą zdjęcia z naszych zadań



sexowne osobniki płci brzydkiej <3



a tu takie tam na Święta Bożego Narodzenia


xoxo
/Kng & Liv


16.4.13

Costa


Heloł nasi wierni obecni oraz przyszli obserwatorzy! :D

Musimy stwierdzić, że dzisiaj pogoda dopisuj! Z rana było max cieplutko(można było wyjść bez kurtki :O) a południe to cud, miód i orzeszki. Można, mamy nadzieję, już oficjalnie pożegnać zimę i powitać na nowo naszą kochaną wiosnę. Od tej pory liczymy na większą ilość wypadów, co za tym idzie, wy możecie spodziewać się więcej postów na naszym blogu! Chciałybyśmy także podziękować serdecznie za aż 10 obserwatorów oraz 192 wyświetlenia. Pamiętajcie - 20 obserwatorów = challenge! Więc zachęcamy do follow'owania :)

Jak już mówiłam, pogoda jest przecudna i z tejże okazji, postanowiłyśmy wybrać się do kawiarenki, Costa na małe co nieco. Podeszłyśmy do lady, aby zamówić to co chciałyśmy i ku naszemu zdziwieniu kasjer rozmawiał z nami po polsku. Oczywiście, dopiero jak się zorientował, że pochodzimy z Polski. Byłyśmy trochę zdziwione, no ale cóż, nie trzeba tutaj szukać daleko, żeby znaleźć Polaka ;) Co lepsze, okazało się, że wszyscy na popołudniowej zmianie byli Polakami! Jak miło... ;>
Najlepsza gorąca czekolada podana przez Polaka ... bezcenne *.*


Ten blog jest do publikowania również zdjęć i opisywania naszych wspólnych wyjść, więc na dole załączamy zdjęcie :D



/Kng + Liv




Pozdrawiamy!
/Kng+Liv


15.4.13

Wspomnienia z wakacji 2012


Jako, że Oliwka tapetuje ścianę w swoim pokoju, ja napiszę kolejnego posta :D Sądzę, że się wkręciłyśmy...

Wakacje 2012...
Chyba dla każdego były one wyjątkowe w jakimś stopniu. Nasze wakacje spędziłyśmy częściowo razem :D
Razem poleciałyśmy do Polski do Katowic, skąd rozjechałyśmy się do różnych miast, ale nie na długo ;>





Po około 10 dniach, Oliwia przyjechała do mnie, do mojego miasta. Była tutaj prawie tydzień. Zdarzyło się wieeele niezapomnianych momentów, m.in. siedzenie na pustym dworcu jak te dwa menele, małe co nieco w nocy w łazience w stanach kryzysu, kilka łez, największy w życiu bałagan jaki widziałam oraz przygody na rolkach ;>




Następnie Oliwia wróciła do swojego miasta, a ja za kilka dni przyjechałam do niej :D
Z tym wyjazdem również łączy się wiele przemiłych wspomnień, m.in. Aquapark w Krk, akcja z policją i pieskiem, zgromadzenie AA o 10 rano oraz kilka innych, które zostaną tajemnicą, haha :D 


Z przykrością stwierdzam, że nie mamy zdjęc, które nadają się na jakąkolwiek publikację :D

Wakacje 2012 w kilku słowach - szaleństwo, wspaniali ludzie, tony śmieci, policyjne incydenty, małe co nie co tu i ówdzie :D oraz czysta przyjemność! Oby więcej takich chwil, ludzi oraz wspomnień ;')

W te wakacje planujemy powtórkę z rozrywki oraz chcemy jechać na 4-5 dni do Szczawnicy. Oby wszystko poszło zgodnie z naszym planem...
A wy jakie macie plany na wakacje 2013?


Pozdrawiamy! 
/Kng + Liv